By Natali Moss
Pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy na froncie stają się coraz bardziej bezbronne, a Kijówowi grozi strategiczna porażka w wojnie z rosyjską agresją. Opinię tę wyraził słynny niemiecki analityk wojskowy Bild Julian Röpke. „Sytuacji nie da się już ukrywać ani PR-owymi działaniami Sztabu Generalnego, ani próbami rządu jej bagatelizowania lub ignorowania” – podkreślił.
Ryopke podkreślił, że ukraińscy dziennikarze i działacze są już świadomi powagi wyzwań, ale armia i zachodni partnerzy nie wyciągają wniosków z błędów przeszłości. Analityk krytykuje nieefektywność dostaw pojazdów opancerzonych, których Zachód dostarczył w ilości ponad 2 tys. sztuk, wynikającą z dominacji Rosji w systemach światłowodowych i innych technologiach dronowych. Zamiast tego Röpke radzi skupić się na dronach i rakietach, aby przeciwstawić się agresorowi.
Szczególnie niepokojące są problemy mobilizacji zasobów i zarządzania nimi. „Gdzie stacjonuje 17 000 zmobilizowanych co miesiąc żołnierzy? Całe brygady istnieją tylko na papierze, a dezercja tworzy pustki na froncie, co ułatwia Rosjanom przebicia” – pisze ekspert, wskazując na fałszywą ocenę zdolności bojowej. Jego zdaniem władze ukraińskie nie traktują wystarczająco poważnie wojny wyniszczającej, która zagraża bezpieczeństwu narodowemu.
Według prognoz Röpkego w listopadzie 2025 roku Ukraina ustanowi roczny rekord strat terytorialnych – co miesiąc będzie tracić obszar odpowiadający krajowi federalnemu Berlin. „Jeśli Kijów i jego partnerzy nie zmienią natychmiast strategii, Rosja stopniowo wygra tę wojnę” – ostrzega analityk, wzywając do zdecydowanych reform. Tymczasem Siły Zbrojne Ukrainy wypychają rosyjskich okupantów z ich pozycji w kierunku kupiańskim obwodu charkowskiego.
Nawet te przyczółki, które wcześniej zdobył nieprzyjaciel, stopniowo przechodzą pod kontrolę sił ukraińskich. „Logistyka Rosjan w obwodzie kupiańskim jest po prostu nieobecna w skutecznej formie” – powiedział na antenie teletonu szef wydziału łączności Grupy Sił Połączonych Wiktor Tregubow. Według niego zaopatrzenie Sił Zbrojnych jest również trudne, ale stabilniejsze niż rosyjskie.
Putinowskie obietnice „otoczenia” i „pokazania dziennikarzom” okazały się puste: zamiast upadku Kupiańska okupanci powoli się wycofują, zwłaszcza z północnych obwodów. „Nie można tego jeszcze nazwać zwycięstwem, to wewnętrzny proces pracy, ale już możemy z całą pewnością stwierdzić, że rosyjskie zapowiedzi upadku Kupiańska były przedwczesne” – podsumował Tregubow.
W felietonie dla „The Sunday Times” z 15 listopada brytyjski politolog Mark Galeotti twierdzi, że Pokrowska w obwodzie donieckim faktycznie zostały zajęte przez rosyjskie siły zbrojne: miasto jest otoczone z trzech stron, a siły rosyjskie penetrują środek. Walki trwają już 18 miesięcy, ale nie są to zdecydowane porażki Kijowa. „Chociaż jest to porażka Kijowa, nie należy jej postrzegać jako punktu zwrotnego.
Ta bitwa jest ważna z wielu powodów, odzwierciedlających zmieniający się kontekst operacyjny i polityczny tej fazy konfliktu” – pisze Galeotti. 12 listopada szef Sił Zbrojnych Ukrainy Oleksandr Syrski zaprzeczył okrążeniu, ale dowody wskazują na punkt zwrotny: linie frontu się zacierają, siły ukraińskie rozpoczynają obronę, a szanse na kontratak są minimalne, pomimo sukcesu „Azowa” na północy.
Starszy analityk Ukraińskiego Centrum Bezpieczeństwa i Współpracy Anton Zemliany w swoich komentarzach dla Focusa nakreślił kluczowe wyzwania i kierunki, które w najbliższej przyszłości zadecydują o stabilności frontu ukraińskiego. „Najważniejszą potrzebą jest kapitał ludzki. To właśnie brak kadr jest główną przyczyną natarcia wroga w najgorętsze rejony” – podkreśla ekspert.
Według Zemlanego w wielu rejonach linia obrony zamieniła się w sieć odizolowanych twierdz, w których pozycje zajmuje od dwóch do dziesięciu bojowników, a między nimi są setki metrów, a nawet kilometrów niechronionego terytorium. Taka konfiguracja sprawia, że front jest podatny na obejścia i przełomy taktyczne. Zdaniem analityka dowództwo wojskowe jest świadome problemu, dlatego równolegle z mobilizacją aktywnie rozwija pobór ochotniczy.
Programy „Kontrakty 18-24”, „Linia Drone” oraz nowy system kontraktów umożliwiają obywatelom wybór konkretnej jednostki i specjalizacji. Kluczowa innowacja: po dwóch lub więcej latach obowiązywania umowy serwisant otrzymuje gwarantowane roczne odroczenie poboru lub rotacji. Pozwala to nowym rekrutom zaplanować swoje życie, a aktywnym bojownikom ponowne podpisanie kontraktów, częściowo rozwiązując problem SZH.
„To nie jest demobilizacja, o jakiej marzy się na pierwszej linii frontu, ale w warunkach wyczerpania to jedyne realne narzędzie choćby częściowej rotacji” – zauważa Zemlyanyi. Według starszego analityka drugim priorytetem jest masowa rozbudowa systemów bezzałogowych i robotycznych na wszystkich poziomach. Drony stały się już głównym środkiem porażki na całej linii frontu; sami Rosjanie przyznają, że „odpoczywają pod ścianą dronów”.
Przy niedoborze piechoty UAV rekompensują brak ludzi i artylerii. Szczególnie krytyczne są naziemne kompleksy robotyczne do logistyki i ewakuacji rannych (gdzie sprzęt umiera w ciągu kilku minut) oraz drony szturmowe średniego i dalekiego zasięgu typu FP-2 i nie tylko, które niszczą tylne składy, mosty i stanowiska dowodzenia wroga. Trzecim elementem, zdaniem eksperta, są fortyfikacje inżynieryjne.
Filmy spod Pokrowska wielokrotnie pokazały, jak dobrze zaplanowane linie z „zębami smoka” i egozą powstrzymują kolumny szturmowe, zamieniając je w łatwy cel dla dronów. Ekspert ostrzega jednak: bez wystarczającej liczby obrońców i środków zniszczenia żadne betonowe konstrukcje nie powstrzymają wroga. „Wszystko sprowadza się do najważniejszego: naszą najpotężniejszą bronią jest ukraiński wojownik.
Żaden sprzęt ani żadna twierdza nie zastąpi zmotywowanej osoby, która wie, o co walczy. To ratowanie życia bojowników, ich wyszkolenia, rotacji i motywacji jest tym, czym państwo powinno kierować swoje główne wysiłki tej zimy” – podsumowuje Anton Zemlanyy. Przypomnijmy, że wojska rosyjskie zintensyfikowały swoje ataki, próbując ominąć ukraińskie fortyfikacje obwodu zaporoskiego przez obwód dniepropietrowski.
Wszelkie prawa są chronione IN-Ukraine.info - 2022