USD
44.07 UAH ▲0.49%
EUR
51.26 UAH ▼0.66%
GBP
58.88 UAH ▼1.38%
PLN
12.07 UAH ▼0.99%
CZK
2.11 UAH ▼0.75%
Szef rządu ostrzegł, że ludzie zaczną masowo opuszczać Ukrainę, jeśli pozostaną ...

„Europa jest zagrożona

Szef rządu ostrzegł, że ludzie zaczną masowo opuszczać Ukrainę, jeśli pozostaną bez światła, ciepła i wody w wyniku ostrzału sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Premier Ukrainy Denis Shmigal poprosił Niemcy o zapewnienie większych środków obrony powietrznej w celu zwalczania pocisków i dronów. W wywiadzie dla niemieckiej edycji Frankfurtera Allgemeine Zeitung zagroził kryzysem migracyjnym w przypadku porażki infrastruktury ukraińskiej.

Według Denisa Shmigala siły zbrojne Federacji Rosyjskiej atakują Ukrainę z Droam-Kamikadze. Jeśli Ukraińczycy pozostaną bez ogrzewania, energii elektrycznej i wody w wyniku rosyjskiej agresji, mogą zacząć masowo jechać do Europy. Zagraża to największą katastrofą humanitarną od drugiej wojny światowej, a wynik trwa na dole. „Utrata energii elektrycznej, ogrzewania, wody przez Ukrainę może spowodować nowe tsunami migracyjne”, zapewnił Denis Shmigal.

Premier przypomniał sobie, że pierwsze kompleksy obrony powietrznej SLM IRIS-T niedawno otrzymały wojska ukraińskie, a nowa partia amunicji oczekuje się w listopadzie dla nowej partii amunicji. Jednak kraj potrzebuje więcej systemów, aby chronić infrastrukturę krytyczną, taką jak elektrownie cieplne. Denis Shmigal dodał, że Ukraińczycy potrzebują również generatorów, grzejników, sprzętu do zaopatrzenia w wodę.

Według szefa rządu, obecnie Ukraińczycy aktywnie podróżują z Ukrainy do Europy i pleców. Według gabinetu ministrów, od 24 lutego, ponad 8 milionów obywateli Ukraińczyków opuściło kraj, a ponad 7 milionów wróciło. Badanie pokazuje, że 85% Ukraińców, którzy opuścili, chce wrócić do swojej ojczyzny, ale konieczne jest stworzenie odpowiednich warunków, w tym przywracania infrastruktury.

<p> Lekarz zapewnia pomoc podczas ostrzału. Batalion Stugna </p>...
Ponad miesiąc temu
Ukraiński lekarz zapewnia wojsko podczas ostrzeżenia
By Simon Wilson