USD
44.07 UAH ▲0.49%
EUR
51.26 UAH ▼0.66%
GBP
58.88 UAH ▼1.38%
PLN
12.07 UAH ▼0.99%
CZK
2.11 UAH ▼0.75%
Komitet śledczy Federacji Rosyjskiej stwierdził, że motyw działań najeźdźców - „...

Egzekucja rodziny w Volnovas: Zatrzymano dwóch żołnierzy z Dalekiego Wschodu - Federacja Rosyjska (zdjęcie)

Komitet śledczy Federacji Rosyjskiej stwierdził, że motyw działań najeźdźców - „konflikt na glebie gospodarstwa domowego”. Dwóch rosyjskich żołnierzy zostało zatrzymanych pod zarzutem zabicia rodziny dziewięciu osób w Volnovas w regionie Donieck. Według najeźdźców „żołnierzy kontraktowych z Dalekiego Wschodu” byli winni. Zgłoszono to w komitecie śledczym Federacji Rosyjskiej.

Dochodzenie stwierdzono, że ze względu na wspólną pracę pracowników Departamentu Śledczego we współpracy z jednostkami operacyjnymi regionalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Rosji, możliwe było zidentyfikowanie osób dwóch mężczyzn zaangażowanych w popełnienie tego przestępstwa. „Są rosyjskimi żołnierzami Dalekiego Wschodu, którzy zarabiają służbę wojskową” - podkreślił Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej.

Stwierdzili również, że ciała znaleziono w prywatnym budynku mieszkalnym z ranami postrzałowymi. Podejrzani zostali zatrzymani i zabrani do Departamentu Śledczego. „Przeprowadzane są działania śledcze i proceduralne mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności wydarzenia, a także zabezpieczenie bazy dowodów”, dodano dochodzenie. W kraju agresora nazywali motyw podejrzanego „konfliktu na glebie gospodarstwa domowego”.

Przypomniemy, 29 października stało się wiadomo o śmierci dziewięciu osób w Volnovas. Grupa przestępców przybyła na miejsce zbrodni na motocyklu, miała tłumik z tłumikiem. Ludzie zostali postrzelani w łóżkach i we śnie. Na zdjęciach, które zostały opublikowane później, ciała ludzi leżących w łóżkach są widoczne, ponieważ nie mieli nawet czasu na poruszanie się, kiedy zostali zabici.

<p> Lekarz zapewnia pomoc podczas ostrzału. Batalion Stugna </p>...
Ponad miesiąc temu
Ukraiński lekarz zapewnia wojsko podczas ostrzeżenia
By Simon Wilson