USD
43.91 UAH ▼0.21%
EUR
51.6 UAH ▲0.1%
GBP
59.8 UAH ▲0.7%
PLN
12.13 UAH ▼0.22%
CZK
2.12 UAH ▲0.06%
Analitycy zauważają, że w następnym miesiącu odbędzie się spotkanie na temat dep...

Putin używa swojej obecności w Radzie Bezpieczeństwa ONZ jako broni - ISW

Analitycy zauważają, że w następnym miesiącu odbędzie się spotkanie na temat deportacji ukraińskich dzieci w Federacji Rosyjskiej i była to inicjatywa Kremla. Może to być powiązane z uprzejmym tonem Putina pod względem organizacji. Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin ma zamiar wykorzystać Radę ONZ do zademonstrowania sił jego kraju. Jest to podane w raporcie American Institute of War Study (ISW) z 21 marca.

Według nich na początku kwietnia Kreml planuje zorganizować nieformalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, a będzie to próba zademonstrowania sił Federacji Rosyjskiej. W szczególności negocjacje te zostaną omówione „prawdziwy stan ukraińskich dzieci, które zostały zabrane do Rosji”, jak argumentował ambasador rosyjskiego w ONZ Vasyl Neenz.

„Neenza stwierdziła, że ​​Rosja planowała spotkać się przed ogłoszeniem nakaz Międzynarodowego Sądu Karnego (ICS) za aresztowanie Putina i rosyjskiego komisarza ds. Prawa dziecka Maria Lviv-Belova za deportację ukraińskich dzieci do Rosji”, ” Oświadczenie brzmi. Ale, jak powiedział raport w opublikowanym raporcie, nielegalna deportacja małych Ukraińczyków na terytorium regionów rosyjskich nie zakończyła się.

ISW wciąż wspomniał o konferencji prasowej Vladimira Putina podczas spotkania z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Na nim szef Kremla ogłosił swoje poświęcenie, Radę Bezpieczeństwa i Departament Międzynarodowy jako całość. „Tworząc warunki informacyjne dla oświadczenia o prawdopodobnym poświęceniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, Putin pozycjonuje się tak, że upamiętnienie Rosji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ jako broni w nadchodzących miesiącach”, czytamy w raporcie.

<p> Lekarz zapewnia pomoc podczas ostrzału. Batalion Stugna </p>...
Ponad miesiąc temu
Ukraiński lekarz zapewnia wojsko podczas ostrzeżenia
By Simon Wilson