USD
41.35 UAH ▲0.07%
EUR
46.15 UAH ▲0.76%
GBP
54.98 UAH ▲1.41%
PLN
10.79 UAH ▲1.08%
CZK
1.84 UAH ▲1.04%
Funkcjonariusze organów ścigania twierdzą, że mężczyzna próbował uciec z rosyjsk...

Na Ukrainie przez 15 lat uwięził żołnierza, który chronił najemców

Funkcjonariusze organów ścigania twierdzą, że mężczyzna próbował uciec z rosyjskim wojskiem, ale rzucili go. Na Ukrainie wydali wyrok do żołnierza, który osiedlił rosyjskie wojsko i przygotowało dla nich jedzenie. Zgłoszono to w służbie prasowej Bureau of Investigation (DBR). Według śledztwa mężczyzna był pracownikiem Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego.

W dniu pełnej inwazji na skalę Rosji nie wrócił do służby i przeniósł się na bok najeźdźców, który naruszył przysięgę wojskową. Kiedy rosyjskie wojsko zdobyło wioskę Nova Basan w regionie Chernihiv, wojsko było w domu. Zamiast wracać do służby w Kijowie, zgodził się przestrzegać rozkazów dowódców armii rosyjskiej. Funkcjonariusze organów ścigania twierdzą, że mężczyzna osiedlił rosyjskie wojsko w swoim domu, przygotował dla nich jedzenie.

Ponadto, wraz z najeźdźcami, atakujący zabrał produkty, nieruchomości i okradził sklepy od lokalnych mieszkańców. Mężczyzna był również zaangażowany w patrolowanie tego obszaru. Kiedy rosyjskie wojsko uciekło z wioski, zdrajca próbował iść z nimi. Należy zauważyć, że próbował nawet usiąść na mieszkańcach najemców z zrabowaną własnością. Jednak najeźdźcy rzucili to. Atakujący został zatrzymany po zwolnieniu ugody.

Został uznany za winnego kierownika stanu i nieautoryzowanego miejsca służby. Sąd uwięził mężczyznę na 15 lat z konfiskatą mienia. Został również pozbawiony tytułu „Mistrzowskie”. Przypomniemy, że w listopadzie przez 15 lat kratów został zasadzony przez mieszkańca regionu Sumy, który wykonał 128 jednostek sprzętu wroga w regionie Kijowni w swoim samochodzie. Następnie wrócił do domu i kontynuował pracę nad Federacją Rosyjską.

<p> Lekarz zapewnia pomoc podczas ostrzału. Batalion Stugna </p>...
Ponad miesiąc temu
Ukraiński lekarz zapewnia wojsko podczas ostrzeżenia
By Simon Wilson