USD
44.23 UAH ▲0.63%
EUR
51.3 UAH ▼0.26%
GBP
59.37 UAH ▼0.04%
PLN
12.08 UAH ▼0.52%
CZK
2.11 UAH ▼0.25%
Ukraińskie usługi wywiadowcze potwierdzają plany rosyjskiej armii, aby przywróci...

Przygotuj się na zimę: siły zbrojne Federacji Rosyjskiej ponownie chcą pokonać obiekty energetyczne Ukrainy - Zelensky (wideo)

Ukraińskie usługi wywiadowcze potwierdzają plany rosyjskiej armii, aby przywrócić ostrzał pocisków w przeddzień zimna. Według prezydenta system obrony powietrznej i fizyczna ochrona infrastruktury energetycznej powinny być przygotowane jak najwięcej. Armia rosyjska przygotowuje się do nowych ciosów do infrastruktury energetycznej Ukrainy w zimie, która dowodzi danych ukraińskich usług wywiadowczych. Stwierdził to prezes Ukrainy Volodymyr Zelensky na wideo.

Według szefa państwa sektor państwowy powinien teraz zrobić wszystko, co możliwe i niemożliwe do wytrzymania zimą i utrzymania funkcjonalności. Chodzi o przygotowanie systemów obrony powietrznej, systemów energetycznych i odbieranie pakietów wsparcia od partnerów.

„Ministerstwo Spraw Wewnętrznych [Igor Klimenko] zostało poinstruowane, aby przygotować sektor SES do maksimum, a nie tylko o bezpośredniej pracy usługi, ale także o jasnym informowaniu o ludziach o zapewnianiu ochrony” - powiedział prezydent ” - powiedział prezydent . Zelensky dodał, że oczekuje się dostawy nowych systemów obrony powietrznej w celu ochrony systemu zasilania. „Ukraina otrzyma więcej„ geparda ”w celu ochrony sieci energetycznej.

Ale zmobilizujemy wszystkie siły do ​​zwiększenia podaży różnych systemów obrony powietrznej i fizycznej ochrony przedmiotów” - podsumował. Przypomnij sobie, że energia i władze lokalne opracowały już harmonogramy wyłączania światła na Ukrainie. W szczytowych obciążeniach niezwykle trudno będzie uniknąć wyłączeń. 6 września doradca szefa Ministerstwa Energii Olena Zerkal opowiedział o gotowości kraju do zimy.

<p> Lekarz zapewnia pomoc podczas ostrzału. Batalion Stugna </p>...
Ponad miesiąc temu
Ukraiński lekarz zapewnia wojsko podczas ostrzeżenia
By Simon Wilson