Jesteśmy gotowi szybko przystąpić do godnego porozumienia w sprawie zakończenia wojny, dla Rosjan jedyną kwestią jest orędzie Prezydenta
To bardzo wyraźnie pokazuje, czego Rosja chce i co jest zdeterminowana osiągnąć. Dronów było jeszcze prawie 400. Zagrożenie strajkami nie znika. Zimna pogoda sama w sobie przyciąga Rosję, która będzie nadal próbowała wykorzystać zimę w służbie wojny. Dlatego musimy nadal zwracać szczególną uwagę na wszystkich naszych żołnierzy, którzy chronią niebo. Dziękuję chłopaki za wgląd.
Należy także zachować jak największą aktywność wobec wszystkich ukraińskich dyplomatów, którzy muszą zapewnić wynik w postaci dostaw rakiet dla obrony powietrznej, a także Ministra Obrony Narodowej. Właśnie odbyliśmy spotkanie z ministrem Fiodorowem. Ustaliliśmy priorytety i potrzebujemy dostaw, aby zadziałały. W tych tygodniach odbędzie się także znaczna liczba formatów z partnerami - różne rozmowy, różne spotkania.
Porozmawiamy także o tym, że Europa potrzebuje własnej produkcji rakiet do obrony powietrznej. Wszystkie rodzaje rakiet, które są naprawdę potrzebne. Teraz są już pewne etapy: rozwój zakładów produkcyjnych, rozbudowa. Ale szybkość tej pracy nie jest jeszcze wystarczająca. Na zwiększenie zasługują także wolumeny możliwej produkcji.
Wiele lat temu Ukraina rozmawiała o tym z Ameryką, w szczególności o konieczności stworzenia w Europie wystarczającej produkcji rakiet, zwłaszcza dla „patriotów”. Obiecywano licencje, ale Ameryka ostatecznie na to nie poszła. Chociaż oferowaliśmy produkcję zarówno na Ukrainie, jak i wspólnie z partnerami z NATO w regionie - z Rumunią, Polską itp. Takie decyzje, takie produkcje na pewno mogłyby wzmocnić nas wszystkich, całą Europę.
Jestem pewien: Europa nadal będzie w stanie zapewnić sobie niezbędne ilości i siłę obrony. Byłoby jednak znacznie lepiej dla wszystkich, gdyby taki wynik został osiągnięty wcześniej. Dziś po nocnych strajkach w Odessie praca trwa cały dzień. W Odessie, a także na zaludnionych obszarach obwodu odeskiego, doszło do znacznych przerw w dostawie prądu. Ludzie zostali także pozbawieni ciepła i wody. Niestety w tej chwili renowacja jeszcze się nie odbyła, prace będą kontynuowane.
Poleciłem zapewnić Odessie wszelkie niezbędne wsparcie, aby przyspieszyć powrót do zdrowia. Dzisiaj będzie raport delegacji - po pierwszej turze negocjacji w Genewie. Chłopaki zdecydowanie powinni zadawać pytania dotyczące tych strajków – pytania przede wszystkim stronie amerykańskiej, która zaproponowała zarówno nam, jak i Rosji powstrzymanie się od ataków. Ukraina jest gotowa. Nie potrzebujemy wojny. I zawsze działamy w lustrze - chronimy nasze państwo, naszą niezależność.
Jesteśmy także gotowi szybko przystąpić do przyzwoitego porozumienia kończącego wojnę. Pytanie jest tylko do Rosjan: czego chcą. A także czy poniosą konsekwencje dla Rosji za to, że „szahedi”, rakiety i fantazje na tematy historyczne są dla nich ważniejsze niż prawdziwa dyplomacja, dyplomacja i trwały pokój. Jeszcze jedno. We wszystkich rozmieszczonych dzisiaj rosyjskich rakietach i dronach znajdują się tysiące komponentów, których sama Rosja nie produkuje.
Pięć Iskanderów-M to co najmniej 75 nierosyjskich komponentów krytycznych. Trzy rakiety Kh-101 to prawie 160 elementów, których Rosja nie jest w stanie samodzielnie wymienić. Każdy „shahed” to setki takich komponentów, które sprowadzane są do Rosji z innych krajów, a nawiasem mówiąc, nie tylko z chińskich firm. Także Europa, Ameryka, Japonia.
Ważne jest nie tylko dla nas na Ukrainie, ale także dla bezpieczeństwa globalnego w ogóle, aby partnerzy rzeczywiście blokowali łańcuchy dostaw do Rosji kluczowych komponentów do produkcji broni. A także dla samych firm, aby lepiej monitorowały, dokąd trafiają ich komponenty. Bez takich powiązań ze światem Rosja nie może nic zrobić: nie może być silna w całkowitej izolacji. Dlatego blokowanie i naciski mogą naprawdę skłonić agresora do zmiany polityki.