Incydenty

Pięć godzin przeleciało nad krajem: rosyjski balon poleciał do Polski

Polska armia śledziła rosyjski balon z pomocą balonów, ale nie otworzyła na nią ognia. Od regionu Kaliningrada Federacji Rosyjskiej po Polskę, leciał rosyjski balon. Przeleciał nad krajem przez pięć godzin. O tym donosi o dowództwie operacyjnym polskich żołnierzy. 20 czerwca rosyjski balon złamał polską przestrzeń powietrzną i wszedł na terytorium Polski. Stało się to w dzielnicy Kentshin około 15:30 czasu lokalnego (16:30 w Kijowie).

Według wstępnych danych Federacja Rosyjska straciła kontrolę nad Airstat w regionie Kaliningrad. Rozmiar i cel piłki nie zostały zgłoszone. Jednak w Polsce postanowili nie powalić balonu, ale przez cały czas jego ruch był monitorowany za pomocą stacji radarowych. Poruszał się w kierunku wschodnim i około 20:00 (21:00 w Kijowie) sama balon opuściła polską przestrzeń powietrzną.

„Biorąc pod uwagę możliwe negatywne konsekwencje związane z próbą zniszczenia [piłki] w polskiej przestrzeni powietrznej, dowództwo operacyjne podjęło świadomą decyzję, aby nie używać broni przeciwko obiektowi” - poinformował. Obiekt powietrzny nie zagroził bezpieczeństwu narodowym Polski. Przypomniemy, 27 maja media napisały, że Federacja Rosyjska używa balonów do kontrolowania Finlandii.