Technologia

Zwolennicy Rosji „złamali” Polskę z urządzeniem za 30 USD: Jak im się udało

Aby zorganizować chaos na kolei, złoczyńcy potrzebowali nawet umiejętności hakerów, ponieważ sygnały zostały wysłane, aby zatrzymać pociągi przez proste nadajniki radiowe. Połączenie transportowe ponad 20 pociągów na linii kolejowej w Polsce zostało zawieszone z powodu nietypowego sabotażu. Eksperci dowiedzieli się, w jaki sposób napastników udało się wpłynąć na system, pisze Wired.

Infrastruktura nie została złamana przez hakerów, a przekierowanie przeprowadzono za pomocą prostej stacji radiowej, która wysłała specjalne sygnały do ​​systemu czujnika w celu zatrzymania awaryjnego. Według polskiego eksperta ds. Bezpieczeństwa cybernetycznego, Lukash Oliynyk, rosyjskie saboty, najwyraźniej wysyłały proste zespoły „radiowe” z określonymi pociągami, które kierują na swoje ataki.

Wiadomo, że Polska jest jednym z głównych punktów transportowych dla dostarczania krajów NATO na Ukrainę do walki z naszym krajem z rosyjskimi najeźdźcami. Wysyłając specjalne sygnały, sabotażowcy na przemian z rosyjskim hymnem, który był słyszany na częstotliwościach radiowych.

Ponieważ pociągi używają systemu radiowego, który nie ma szyfrowania lub uwierzytelnienia dla tych poleceń awaryjnych, mówi Oliynyk, każdy, kto ma gotowy sprzęt radiowy za jedyne 30 USD, może przenieść polecenie pociągu, wysyłając serię trzech odcieni akustycznych o częstotliwości 150,100 MHz i i aktywuj funkcję zatrzymania awaryjnego. „Są to trzy tonalne wiadomości wysyłane w serii.

Gdy tylko sprzęt radiowy odbędzie polecenie, lokomotywa się zatrzymuje” - mówi Oliynyk. W rzeczywistości, jak mówi Oliynyk, możliwość wysłania zespołu jest od wielu lat opisana w polskich radiotelefonach, forach kolejowych i YouTube. „Każdy może to zrobić. Nawet nastolatki kłusowani. Częstotliwości są znane. Znane są tony. Sprzęt jest tani”, zauważa Lukash. Jego słowa potwierdzają ukraiński ekspert ds. Cyberbezpieczeństwa Andreya Baranovicha.

W swoim kanale telegramu opowiedział, jak wykonać taką dywersję, a nawet pokazał stację radiową, która może wysłać takie sygnały. „To czerwone przyciski-radio-stop: powtarzany sygnał analogowy 150 MHz składający się z trzech sygnałów dźwiękowych (1160, 1400 i 1670 Hz) rozpoczyna hamowanie awaryjne. Bez uwierzytelniania. Odblokowane amatorskie radio do powiedzenia:„ pociąg, stań, raz lub dwa! ” , „Andrew napisał, dodał: takie ataki miały miejsce już wcześniej.

Krajowa agencja transportu Polski zadeklarowała zamiar zmodernizacji Polski do 2025 r. W celu wykorzystania prawie wyłącznie komórkowej komunikacji radiowej GSM, która ma szyfrowanie i uwierzytelnianie. Ale do tego czasu będzie nadal stosować stosunkowo niechroniony system VCX o mocy 150 MHz, który pozwala na sfałszowanie zespołów „radiotop”.