Rosjanie zaatakowali Ukrainę: istniała groźba użycia balistyki – wiadomo
O godzinie 7:47 w stolicy ogłoszono odwołanie alarmu lotniczego. 11 września około godziny 7 rano w Charkowie słychać było eksplozję. Lokalne środki masowego przekazu doniosły o eksplozji, która miała miejsce w Charkowie. Później burmistrz Ihor Terekhov wyjaśnił, że stało się to w obwodzie charkowskim. „Wybuch, który słyszano w Charkowie, rozległ się poza miastem” – napisał. W nocy 11 listopada wojska rosyjskie przy użyciu dronów przeprowadziły atak na obwód odeski.
W Reni i Izmaelu słychać było eksplozje. Informację na ten temat rozesłała lokalna opinia publiczna. Siły Powietrzne Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowały, że atak nadal trwa, a wróg wystrzelił UAV. Państwowe Pogotowie Ratunkowe poinformowało, że ratownicy ugasili pożary, które powstały w wyniku ataku na obiekty infrastruktury energetycznej. Według wstępnych informacji jedna osoba została ranna.
Wieczorem wróg po raz kolejny uderzył dronami w gminę Wasylkowska w obwodzie sinelnykowskim. Na terenie prywatnego przedsiębiorstwa wybuchł pożar, który został natychmiast ugaszony. W nocy i nad ranem rejon Nikopola został ostrzelany przez agresora z dział przeciwlotniczych i artylerii Grad. Całowałem się po centrum dzielnicy. OVA w Dniepropietrowsku poinformowała, że nie ma ofiar ani ofiar. Wieczorem 10 listopada wojska rosyjskie przypuściły zmasowany atak na Kramatorsk.
W ciągu pół godziny w miasto uderzyło siedem dronów uderzeniowych. Rada Miejska Kramatorsk poinformowała, że w godzinach od 20:13 do 20:39 Rosjanie użyli siedmiu dronów kamikaze. Infrastruktura cywilna i sektor prywatny znalazły się pod ostrzałem - zniszczona została placówka oświatowa i budynki mieszkalne. W wyniku ostrzału zginął mężczyzna urodzony w 1961 roku.
Przypomnijmy, że w nocy 11 listopada region Saratowa w Federacji Rosyjskiej został masowo zaatakowany przez drony. Rosjanie skarżyli się na eksplozje w Saratowie i Engelsie, a sieć podała informację o pożarze i uderzeniu w obiekt przemysłu naftowego. Focus napisał, że Rosjanie w dalszym ciągu podejmują próby marszu w kierunku Dniepru i Zaporoża.