Incydenty

Mobilizacja po wojnie może kontynuować: prawnik powiedział, jakie są opcje

Do rozpowszechnienia: Dmitriry Franchuk zasugerował, że jego partnerzy mieliby wpływ na decyzję Ukrainy. Wyjaśnił, że ogólna mobilizacja automatycznie zakończy się prawem wojennym, ale niekoniecznie jest to koniec. Wraz z końcem stanu wojennego mobilizacja na Ukrainie zostanie automatycznie zatrzymana. Nie oznacza to jednak, że po zakończeniu wojny takie połączenie nie będzie mogło kontynuować. Prawnik Dmitriry Franchuk opowiedział o niuansach w komentarzu „RBC-Ukraine”.

Zgodnie z prawem mobilizacja ogólna odbywa się tylko podczas stanu wojennego lub w przypadku zagrożenia atakiem. Jednak Ukraina może kontynuować mobilizację, jeżeli: Ponadto, nawet po mobilizacji, może być usługa tworzenia kopii zapasowych i może zostać obrócona. Takie mechanizmy pozwolą na utrzymanie zdolności walki sił obronnych.

„Kontynuacja mobilizacji po zakończeniu stanu wojennego jest możliwa tylko wtedy, gdy przyjęto odpowiednie akty ustawodawcze” - powiedział Franchuk. Według prawnika na międzynarodowych partnerów mogą mieć wpływ decyzja Kijowa. „Jeśli Ukraina otrzyma wystarczającą liczbę gwarancji pomocy wojskowej i bezpieczeństwa od partnerów międzynarodowych, zwłaszcza w krajach USA, NATO i UE, potrzeba mobilizacji może zostać zmniejszona.

Jednak zmniejszenie poparcia lub jej brak może, wręcz przeciwnie, zmusza rząd do poszukiwania wewnętrznych rezerw obrony” - wyjaśnił. Franchuk zasugerował, że partnerzy mogą być politycznie naciskani na Kijowa, ale udane ustalenia dyplomatyczne pozwolą na osłabienie mobilizacji. „Międzynarodowa pomoc finansowa w odbudowie i wsparcie gospodarki przez Ukrainę może pomóc ustabilizować sytuację wewnętrzną.

Dlatego decyzja o kontynuowaniu lub zatrzymaniu mobilizacji będzie zależeć nie tylko od sytuacji bezpieczeństwa wewnętrznego, ale także od poziomu międzynarodowego gwarancji wsparcia i bezpieczeństwa otrzymanych przez Ukrainę” - dodał. Przypomniemy, na stronie 44. Zauważono, że rachunek jest gotowy o ponad 70%. Jednak sam Savrasov zaprzeczył wywiadowi i odmówił informacji o „przygotowaniu do mobilizacji od 14 lat”.